niedziela, 28 czerwca 2015

Historia pewnych serduszek

Może niektórzy pamiętają serduszka, jakie produkowałam przed ostatnimi Świętami Bożego Narodzenia, a które wyglądały tak 


Wtedy wzór zaczerpnęłam z bloga Luli. 
Ostatnio buszując po sieci znalazłam obcojęzyczny blog, na którym wpadły mi w oko ... no co ... no oczywiście serduszka. Jakoś tak mam słabość do tematyki kardiologicznej i często jak mi coś wpada w oko to ma to kształt tego organu (zastanawiam się nad tym, czy ten stan nie powinien być skonsultowany z lekarzem lub farmaceutą ;)) 
Wracając jednak do tematu - na blogu tejże niewiasty były wyhaftowane serduszka w uroczą krateczkę niestety bez podania źródła wzoru. Zdjęcia zapisałam sobie do folderu "Inspiracje" z nadzieją, że gdzieś może się na ich wzór natknę. Niestety wzoru "ni słychu, ni widu", a one coraz bardziej mi się podobały. Pewnego więc dnia usiadłam z kartką w kratkę oraz ołówkiem z gumką i po prostu te wzory naszkicowałam na podstawie zdjęć. Potem pozostało tylko pomachać igiełką i oto powstało pierwsze z dwóch serduszek w kratkę. 

     
Serduszko prosto z tamborka. Jak wyhaftuję drugi wzór to zobaczymy czy zostanie zszyte, czy też może trafi na "tamborkoramkę".

PS. Niektórym ten wzór kojarzy się ze ściereczkami kuchennymi :))

PS 2. Aktualizacja - szukałam, szukałam i znalazłam :) W oryginale serduszka w krateczkę można znaleźć tutaj http://karenlabricole.canalblog.com/archives/2014/10/12/30755568.html


5 komentarzy:

  1. Wzór rzeczywiście przypomina ściereczki kuchenne więc dla miłośników kuch w sam raz! :) Bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudnej urody hafciki. Beawo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam i kropki, i kratki, więc serduszko podoba mi się szczególnie:) Nie miałam skojarzenia ze ściereczką, choć faktycznie mam podobne - tylko zielone:)) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne są te twoje serduszka. Mnie kojarzą się ze sweterkami w stylu norweskim :P
    Rzuce okiem na te wzorki może coś przygarnę

    OdpowiedzUsuń