sobota, 13 czerwca 2015

Pierwsze próby transferowe

Próby transferowe, czyli przygoda z CarPlanem :)

Podsumowanie: trzeba jeszcze dużo ćwiczyć, a ponadto sporo zależy też od jakości wydruku i materiału na który przenosimy transfer. To co udało mi się zdziałać trafi pewnie jakieś torby i woreczki, a jak je uszyję to i pewnie trafią na bloga :)

6 komentarzy:

  1. pierwsze próby bardzo udane, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. No to czekam na Twoje uszytki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, masz rację - wszystko zależy od jakości wydruku i materiału im lepsza, wyraźniejsza grafika tym lepszy transfer :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Twoje transfery też bardzo dobrze wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne grafiki, jak na pierwsze próby wyszły Ci super:))
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo udane próby:) Czekam na wykorzystane transfery, czyli uszyte torby lub woreczki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń