środa, 28 września 2016

Ostatni dzwonek

Ledwo zdążyłam ... przedostatni dzień ... jeszcze zasapana jestem ... oto ona - karteczka ze śnieżynkami

Pozdrawiam jeszcze urlopowo
A.

Ps. I jeszcze banerek Ulki

niedziela, 21 sierpnia 2016

Ahoj morska przygodo

 Ostatnio wspominałam o pościeli dla przedszkolaków - oto ona


 Jeden z chłopców lubi pieski drugi natomiast kotki także za sterami łódek zasiadły odpowiednie zwierzątka
 Jeszcze rzut oka na całość

Jak to mawiają - chłopaki są zabezpieczeni - więc sezon przedszkolny może nadchodzić :)
Pozdrawiam
A.
Ps. Grzybki już są :) Pierwsze grzybobranie za nami :)

sobota, 13 sierpnia 2016

Kropki i paski

No i mamy sierpień ... Melduję, że większość przetworów na zimę zrobiona, że te 40 kg wiśni, z 10 kg śliwek i nie mniej ogórków trafiło do słoików różnej wielkości i teraz trudno wejść do piwnicy :) Bo wiecie ... taka mania wiewiórki, jak jest to żeby się nie zmarnowało - trzeba przerobić :)
No, ale przecież nie samymi przetworami człowiek żyje - w międzyczasie odwiedzałam Wasze blogi i podziwiałam :)
Udało mi się też zrobić kilka rzeczy, więc po kolei.
Najpierw wyzwanie u Ulki ... i biedronkowe Święta Bożego Narodzenia


Miały być guziki ? No to są w formie bombek :)
Znowu kartka bez haftu.... Hm... może przy kolejnej się uda :)


No dobrze ... kropki są to teraz przejdźmy do pasków. Ponieważ my się nie starzejemy tylko dzieci rosną,  chłopaki - bliźniaki - chrześniaki idą od września do przedszkola :) Trwa więc akcja logistyczna przygotowywania wyprawki w postaci worków i pościeli.
Kapcie już nabyliśmy więc czas na woreczki, które muszą być takie same, a jednak jakoś je trzeba odróżnić :) hehe najłatwiej po literkach ?

Marynarskie worki z piratem Jakiem, żeby pasowały do plecaczków z tym samym bohaterem.
Hafty powstały w czerwcu i spokojnie czekały na przyszycie do worków.

W szyciu jest również pościel z akcentami marynistycznymi, ale o tym już w następnym poście.
Pozdrawiam Was serdecznie
A.
Ps. Czy wiecie, że chłodne ranki i wieczory pachną już wrześniem ? Babie lato :) Lubię ten zapach ... 
                                                       (fot. national-geographic.pl)

wtorek, 19 lipca 2016

Aniołki - czyli jak nie wychodzi

Czasami tak jest, że nie wychodzi ... tak było z wyzwaniem u Ulki na miesiąc lipiec.
Na kartce miał zagościć Anioł - niby sprawa prosta, bo z angelologii coś tam wiem ;))
Wymyśliłam więc główkę putto... ba nawet ją wyhaftowałam i wyszedł mi taki koszmarek, że aż strach komukolwiek to "dzieło" pokazywać :)
Hmmm... czas ucieka, a ja daleko w polu, aż pewnego dnia jak pomysłowemu Dobromirowi zaświtał w głowie pomysł.
Decoupage na tkaninie :) Tego jeszcze w tworzeniu kartek nie wykorzystywałam. Wyszukawszy odpowiednią serwetkę z aniołkami i kawałek tkaniny powstała kartka na lipiec. 


Mam w swoich zapasach specjalny preparat do "decoupag-u"  na tkaninie, jednak w tym przypadku (kartki prać przecież nie będę) wystarczył zwykły preparat, który używam przy ozdabianiu pisanek.

Tak swoją drogą chłopaki od Rafaela miny mają lekko nieszczególne ...świąteczne klimaty w lipcu im nie odpowiadają ? ;))


W moim świecie hafciarskim, pracuję intensywnie nad tematami dziecięcymi. Zapraszam już wkrótce na pierwszą odsłonę. 
Dziękuję za to, że tu zaglądacie i pozostawiacie komentarze.
Pozdrawiam
A.

niedziela, 12 czerwca 2016

Zioła czyli absolutne "must have"

Każda rękodzielniczka Wam to potwierdzi walka z UFO-kami jest walką nierówną.
Człowiek coś zobaczy i jak to mówią specjaliści od reklamy "ABSOLUTNE MUST HAVE"  i potem okazuje się, że zapał się ulatnia, albo czasu brak i z "must have" robi się kolekcja ubiegłoroczna :))
Z moimi ziołami też tak było. Książkę ze wzorami kupiłam w zeszłym roku w sierpniu  i... po nierównej walce skończyłam wymarzony haft w maju. No pendolino nawet w fazie testowej toto nie było - raczej kolejka wąskotorowa.
Przejdźmy jednak do meritum - łąki sielskie i anielskie przedstawiam Wam

Co sprawiało trudność - to napisy. Myślałam że pójdzie gładko - poszło tak sobie, ale ma swój urok więc bez czepiania się :)
Biorę się za kolejne UFO-ki, które czają się potajemnie w szufladach - taki porządek w outlecie ;))
Pozdrawiam odwiedzających
A.

niedziela, 5 czerwca 2016

Recyklingowy glamour

Całoroczna zabawa u Ulki i wytyczna na czerwiec brzmiała - gwiazdka :)
Tym razem powstała kartka w stylu glamour - 100 % recyklingu :)
Papier od prezentu, zawieszka prezentowa i kawałek tasiemki.
Miał być haft i nawet powstał, ale nijak nie pasował do całości.  A chciałam żeby tym razem było coś innego niż dotychczas :)

A gwiazdeczka jest nawet tutaj

I banerek do zabawy
Pozdrawiam już czerwcowo
A. 

sobota, 21 maja 2016

Jakie jest A każdy widzi

Ostatnio były anemony. Wiszą sobie nietypowo - bo w łazience, oprawione w sosnowy tamborek, na starej tarce do prania. I powiem Wam ... podobają mi się :) 
Dziś też coś na A - literka A :) Nie ma co się nad nią rozwodzić ... bo jakie jest A każdy widzi

Wzór z internetu. Po wyhaftowaniu monogram zawędrował do "ikeowskiej" ramki. 
Następny wpis będzie rozliczeniem z kolejnym ufokiem nad którym intensywnie pracuję :)
Pozdrawiam majowo, dziękując za odwiedziny.
A.