poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Klasyka

Dziś znowu Veronique.  Zdjęć więcej niż pisaniny, bo też w tym przypadku słowa są zbędne ;-)


W kilku miejscach dałam się zaskoczyć i zamiast niepełnych krzyżyków są pełne, ale mi to nie przeszkadza.
Ten egzemplarz już oprawiony szykuje się do drogi :-) ale nie powiedziane, że kiedyś nie powstanie siostra bliźniaczka bo klasyka jest the best.
A od rana chodzi za mną ...


Pozdrawiam Was serdecznie
A.