sobota, 3 października 2015

Przedstawiciele Chrysomelidae i Lucanidae

Nawet nie mówcie ... naprawdę... no nie wyrabiam ... Ponoć mawiają, że ludzie po wakacjach powinni być bardziej wydajni. W moim przypadku to jakaś masakra. Kilka rzeczy rozgrzebanych, kartka A4 zapisana projektami, a ja ... daleko w lesie :)) Ale dam radę ! 
Dziś pierwszy krok :)
Pamiętacie niebieskiego chrząszcza w oprawce magnesowej ? Dorobiłam mu dwóch przyjaciół - przedstawiciela stonkowatych i drugiego - jelonkowatych.


Mała rzecz, a cieszy :)
Pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny i idę pooglądać cudeńka na Waszych blogach.
A. 

15 komentarzy:

  1. ale fajnie wyglądają:)) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne owady:) Jednocześnie są śliczne i takie realistyczne... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dość, że je rozmnożyłaś, to jeszcze pewnie łażą po lodówce takie wyhaftowane? :) Urocza kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne są te chrząszcze, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! A skąd takie wzorki wzięłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorki pochodzą z książki autorstwa V.Enginger - Dans mon jardin au point de croix. Nabyłam ją na www.nadodatek.pl. Najpierw kompletnie nie zwracałam na nią uwagi, do czasu, kiedy nie natknęłam się na szczegółowe zdjęcia jej zawartości i ... zrobiłam sobie prezent na urodziny ;)) Ptaszki, piórka, motylki, kwiatki jak dla mnie piękne wzory i nie "zawaham się" jej jeszcze użyć ;)

      Usuń
  6. Ale cudne! Świetna alternatywa dla kolekcji owadów na szpilkach :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam te hafciki, bo sama tej techniki nie znam i nie próbowałam. Zawsze wydawała mi się pracochłonna.

    OdpowiedzUsuń
  8. No w końcu udało mi się zajrzeć na Twojego bloga i jestem zauroczona twoimi haftami, cudowne rzeczy tworzysz, zawsze wiedziałam , że Bydgoszczanki to zdolne dziewczyny ;), A te robaczki bardzo fajnie wyszły nawet bym takie mogła pogłaskać, a książki z wzorkami V.Enginger też uwielbiam póki co posiadam tylko jedną, ale to na pewno nie ostatnia. Będę na pewno do Ciebie zaglądać. Pozdrawiam Viola też Bydgoszczanka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze robale...w takiej odsłonie mogę na nie patrzeć bez problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne hafty ;) Kolekcja się powiększa ;)

    OdpowiedzUsuń