poniedziałek, 19 października 2015

Rudolfik

Kontynuując klimaty przedświąteczne oraz  w ramach przerwy pomiędzy gwiazdkami i serduszkami machnęłam w weekend Rudolfika :)
Na schemat natknęłam się gdzieś w sieci i ... czerwononosy zwierz mnie zauroczył :)
Tadam ... drodzy Państwo oto on

Jeszcze z innej perspektywy
I to co u Rudolfa najważniejsze czyli jego czerwony nos

Na razie haft na tamborku... ale już wkrótce powędruje do oprawienia :)
Pozdrawiam
A.

20 komentarzy:

  1. Piękny wzór -mnie również się podoba i to bardzo:) A nosek Rudolfa słodziutki i malutki:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy i bardzo delikatny haft :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale przystojniaczek z niego! :) Bardzo mi się podoba ten wzór, ślicznie wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach jaki cudny ! Bardzo, bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny jest i taki pięknie delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już świątecznie! Podziwiam zapał, bo mi coś zawsze słabnie przed świętami :D DecuPUG

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojeju ale prześliczne! Podziwiam! bardzo lubię renifery zwłaszcza na święta są bardzo fajne!
    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie :) www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny haft, taki delikatny. Nosek i serduszka super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny haft! Uwielbiam świąteczne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie proste ozdoby...mają w sobie coś magicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wzór i piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny, aż zapachniało świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzorek od dawna mnie urzeka. Gdybym tylko znalazła czas, też bym go sobie wyhaftowała :) Wyszedł Ci prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Łał, bardzo ładna ozdoba, wykonana z taką precyzją i dokładnością. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń